ASTROLOGIA - Jolanta Romualda G-Gołębiewska

Astrologiczne pomidorki.


Astrologiczne pomidorki -opowiadanko o pomidorkach i mostku (napisane przeze mnie w 2008 roku).
 
Prolog
Wodnikowa Społeczność.
Oto opowiadanko o tym, jak kobieta-astrolog (a więc można domyślić się, iż chodzi tu o mądrą kobietę :-D ), podaje swoim najbliższym pomidorki do obiadu. Powiedzmy, że tym astrologiem jestem ja, a pomidorki podaję trzem mężczyznom - powiedzmy, że jest to dwóch dorosłych synów i tak zwany małżonek, z którymi tworzę niekonwencjonalną wodnikową społeczność. 
Społeczność wodnikowa polega na tym, że każdy chodzi własnymi drogami, jedna osoba nie kontroluje tego, co robi ani gdzie jest druga osoba, a gdy się kończy dzień, to nigdy nie wiadomo co będzie jutro i nikogo o to głowa nie boli. Ważne, że będzie INACZEJ. W takiej społeczności nic nie jest normalne i zwyczajne, nie ma ograniczeń ani kontroli, nie istnieje coś takiego jak przeciętna rodzina ze sztywnymi obowiązkami, normami, zasadami i obrzędami. Jest natomiast grupa ludzi, w której "najwyższym ludzkim dobrem jest wolność, niezależność, poszanowanie odrębności i indywidualizmu jednostki, funkcjonującej w tolerancyjnej zbiorowości, spajanej duchem braterstwa" (jak to ślicznie na swojej stronce napisał mój nauczyciel astrologii, Jarek Gronert). Nie obowiązuje podział na tradycyjne role w rodzinie, a więc to nie kobieta gotuje (kobieta - uraniczny astrolog ma przecież w głowie swoje uraniczne sprawy). 
Ponadto - ponieważ w wodnikowej społeczności, w której przyszło mi żyć, mocno obecne są też skorpionowe energie - dlatego często obowiązuje survivalowe hasło: "jemy, co znajdziemy!", a jeśli ktoś coś upichci to jest jak święto...
Powiedzmy więc, że w sposób uraniczny, a więc niespodziewanie nastało to święto, bo na stole... stop! Na jakim stole? W wodnikowym społeczeństwie nie istnieje coś takiego jak tradycyjny stół rodzinny, czy pomieszczenie o dziwnej nazwie "jadalnia"! Dlatego też talerze z owym świątecznym obiadem (gotowane kartofelki i sadzone jaja) upycha się pomiędzy dokumentami na biurku w gabinecie obywatela nr 1 wodnikowej społeczności (Słońce i Merkury w znaku Wodnika). Kobieta-astrolog wnosi swój wkład do tego obiadku w postaci podania pomidorków członkom społeczności, a ponieważ jako się rzekło - jest mądra, dlatego pomidorki podaje mądrze. Ona wie jak dany mężczyzna chciałby mieć podanego tego pomidorka, ona wie, że dla każdego członka społeczności coś innego będzie ważne przy podaniu owego pomidorka!
 
Rozdział 1.
Pomidorek podawany przez astrolożkę dla Koziorożca z Ascendentem w Pannie.
Astrolożka starannie myje pomidorka w ciepłej wodzie i z pieczołowitością wyciera go świeżą ściereczką, by ani jedna niepotrzebna kropla wody nie została na pomidorku. Kroi go w idealnie równe cząstki; nie za duże, nie za małe, takie w sam raz, po czym wykrawa z nich to zielone twarde, które wrasta czasem w miąższ. Następnie w przemyślany sposób kładzie cząstki na czystym talerzyku w idealnie równych odstępach od siebie. Cząstki powinny być ułożone w jakiś określony wzór. Obok talerzyka kładzie widelec (starannie umyty i osuszony) w sposób, w jaki dany Koziorożec z Asc w Pannie uważa dla siebie optymalny, a więc w tym przypadku: rączka widelca musi być idealnie równoległa do podłużnej osi, jaką na talerzyku wyznaczy górująca cząstka pomidorka (a ta - bez względu na wzór - musi być położona w ścisłej opozycji do oczu Koziorożco-Panny). Podając pomidorka astrolożka nie omieszka wspomnieć Koziorożcowi z Asc w znaku Panny, iż talerzyk, sztuciec oraz pomidorek zostały specjalnie dla niego poddane specjalnym zabiegom, oraz że na 100% pomidorek został posolony niezbyt dużą ilością soli, taką, jaką Koziorożec ów lubi. Astrolożkę nie będzie dziwiło zachowanie Koziorożca z Asc w Pannie, który - zanim zje - drobiazgowo przyglądnie się każdej cząstce pomidorka, bo a nuż znajdzie coś, do czego można się przyczepić...
 
Rozdział 2.
Pomidorek podawany przez astrolożkę dla dla Bliźniaka z Ascendentem w Wadze.
W tym przypadku na dwoje babka wróżyła: w zależności od sytuacji w powietrzu - albo sposób podania pomidorka okaże się ważny/ciekawy i będzie temat do teoretycznej bliźniakowej analizy, albo temat zostanie przemilczany; przecież ugodowa Waga nie będzie się kłóciła, że coś z tym pomidorkiem jest nie tak... W każdym razie mądra astrolożka pamięta, że pan Bliźniako-Waga, któremu podaje pomidorka, ma mocne położenie Księżyca w 4 Domu swojego horoskopu urodzeniowego, a więc przede wszystkim pomidorek powinien zostać podany "rodzinnie"! Dlatego astrolożka musi zadbać o atrybuty "rodzinności"; wygrzebuje z czeluści szuflady robioną przez siebie na szydełku w czasach zamierzchłej młodości serwetkę (nie szkodzi, że trochę pomięta, ważne, że z serca), kładzie na niej 40-letni talerzyk z włocławskiej porcelany, który pochodzi jeszcze z domu rodzinnego astrolożki, a na nim estetycznie układa cienkie plasterki pokrojonego pomidorka, z którego  wcześniej wykroiła to zielone twarde (w końcu ma do czynienia z Wagą - estetą). Pomidorka z talerzykiem i serwetką astrolożka z gracją przynosi na tacy panu Bliźniakowi z Asc w Wadze i 4-domowym Księżycem. Nie zapomina przy tym, by z całego serca życzyć mu smacznego i ewentualnie wspomnieć o historycznym, rodzinnym talerzyku z domu babci, tudzież o własnoręcznie robionej serwetce. W podziękowaniu otrzymuje uśmiech wielki jak Księżyc w pełni.
 
Rozdział 3.
Pomidorek podawany przez astrolożkę dla  Wodnika z Ascendentem (i Marsem) w znaku Skorpiona.
Tu można nareszcie odetchnąć! Astrolożka bierze nieumytego pomidorka i w całości podaje go "do rączki" Wodniko-Skorpionowi, ewentualnie tuż przed przejęciem pomidorka przez Wodniko-Skorpiona symbolicznie wyciera go na jego oczach, w rąbek swojej bluzki wyraźnie podkreślającej kobiece kształty astrolożki. Wodnikowa część mężczyzny ma jednak umysł zajęty swoim nowym, oczywiście genialnym pomysłem polegającym na skonstruowaniu drewnianego mostu (który można przecież wykonać z obladrów sosnowych przeznaczonych do palenia w kominku) i przerzuceniu go nad kompostnikiem w ogrodzie (trzeba wyjaśnić, że kompostnik w ogrodzie wg Wodnika, to betonowy pierścień, w którym to Wodnik gromadzi efekty "przeorganizowywania roślin", czyli mówiąc po ludzku wrzuca tam krzewy melisy i konopii indyjskich, rosnących sobie po wodnikowemu bezpańsko i po jowiszowemu ekspansywnie). W związku z powyższym wodnikowa część mężczyzny zajęta wyższymi ideami jest PONADTO i nie będzie zwracała w ogóle uwagi na sposób podania pomidorka. Skorpionowa natomiast część mężczyzny świetnie poradzi sobie z całym pomidorkiem, a to zielone twarde po prostu pogryzie i połknie...
 
Morał z tego taki, że warto znać astrologię po to,
by niczemu w życiu się nie dziwić i móc wszystkich zrozumieć.
 
Epilog
Ponieważ Wodnik nr 1 wodnikowej społeczności (wodniko-skorpion) ma w swoim horoskopie aspekty mówiące o wprowadzaniu w czyn swoich nawet najdziwniejszych pomysłów, dlatego mostek nad kompostnikiem z opowiadanka faktycznie został zbudowany - jest niżej na fotach z 2008 roku (w 2013 już go jednak nie ma, ogród ulega wodnikowym reformom). 
 

Przejście do następnej podstrony (Zodiak przy stole.) - klik.

Przejście do poprzedniej strony (Astro-felietony, wstęp.) - klik.

Teksty mojego autorstwa, które znajdują się na mojej stronie proszę wykorzystywać w celach niekomercyjnych, pod warunkiem
podania adresu mojej strony: astrolożka Jolanta Romualda Gałązkiewicz-Gołębiewska http://jolanta-golebiewska.pl.tl

MAPA STRONY (skrót):
Interpretacja horoskopu urodzeniowego - Interpretacja horoskopu prognostycznego - Interpretacja horoskopu porównawczego - Interpretacja horoskopu dziecka - Interpretacja horoskopu bez godziny urodzenia - Od czego zacząć naukę astrologii? - Żywioły w horoskopie - Jakości czyli krzyże w horoskopie - Polaryzacja czyli biegunowość znaków Zodiaku - Charakterystyka znaków Zodiaku - Hemisfery, czyli półkule w horoskopie - Kwadranty, czyli ćwiartki horoskopu - Domy, czyli sektory horoskopu - Ascendent - Władania, wygnania, wywyższenia i upadki planet- Znaczenie i klasyfikacja planet w astrologii- Merkury w 12 domu horoskopu - Mars w XII domu horoskopu - Gwiazdy stałe w astrologii - Reguły interpretacji astrologicznej - Tranzyty planet - Jaki kolor ma nasz Księżyc? - Jowisz i jego księżyce - Io, Kalisto, Europa i Ganimedes - Planeta karłowata Ceres i misja sondy Dawn - Lecę z misją NASA InSight na Marsa! - Pluton i misja sondy New Horizons - I LOVE PLUTO! - Aktualne zdjęcia oraz informacje z misji sondy New Horizons do Plutona i jego księżyca Charona - Czy na Plutonie jest ciemno? #Pluto Time - Jaki kolor ma Pluton? - Tranzyt Jowisza przez znak Wagi - Historia astrologii - astrologia w dawnej Polsce